Subiektywne podsumowanie roku 2025 w klimacie punk/hardcore
Mój nick @fat.music zobowiązuje. Dawno nic o muzyce nie pisałem – więc postanowiłem to naprawić. Będzie krótko, ale mam nadzieję treściwie. Od razu uprzedzam: słucham muzyki wywodzącej się z punk rocka, więc nie każdemu musi ona przypaść do gustu. Kolejność bez znaczenia — lecimy.

Płyty, które trzymały mnie przy życiu w 2025:
Turnstile – Never Enough (2025) Turnstile jak zwykle robią swoje: trochę melodii, trochę wygibasów, trochę „co ja właściwie słucham?”, ale w najlepszym sensie. Idealne na poprawę humoru i generalnie – na wszystko.
Scowl – Are We All Angels (2025) Scowl dalej idą w swoje eklektyczne klimaty, ale wciąż mają w sobie ten hardcore’owy pazur. Fajny miks, który wchodzi zaskakująco gładko.
Booze & Glory – Whiskey Tango Foxtrot (2025) Solidnie, hymnami stoi. Jeśli ktoś lubi melodyjny punk z ulicznym vibe’em, to w tej płycie łatwo się zakochać.
The Baboon Show – Don’t Don’t Don’t (2025) Energia, energia i jeszcze raz energia. Baboon Show nie potrafią zawieść — to nadal czysta radość grania.
Kinematografia, która mi gdzieś tam została w głowie
Z tego roku… szczerze? Nic mi nie przychodzi do głowy. Ale że coś jednak wypada polecić, to dorzucam dwie rzeczy, które nadal warto nadrobić, jeśli ktoś interesuje się historią muzyki i tym, jak różne odłamy punku kształtowały całą scenę.
Serial: Pistol (2022) Krótki, brudny, chaotyczny — jak przystało na historię Sex Pistols.
Film: Idź pod prąd (2024) Stylizowane, dokumentalne, wciągające. Nawet jeśli ktoś nie siedzi w punku, to ciężko przejść obojętnie.
Projekt muzyczny, który zasługuje na osobną wzmiankę
Codefendants – This Is Crime Wave (2023) Punk, hip-hop, trochę cabaretu, trochę ulicy. Totalny miks, który nie powinien działać, a jednak działa genialnie.
A na koniec coś spoza punk rocka, ale blisko jego ducha
Zespół z Papui Nowej Gwinei: Darkaside – Decade of Crisis (2025)
Nie punk, ale jak ktoś lubi muzykę z emocją, krzykiem i ciężarem – to znajdzie tu dużo dobra. Bardzo ciekawa rzecz, szczególnie jeśli ma się ochotę poszerzyć horyzonty.